Biuro nieruchomości Toruń. Agencja nieruchomości Toruń. Marketing nieruchomości

Tani kredyt 2% a podwyżki cen mieszkań

Udostępnij

Tani kredyt 2% a podwyżki cen mieszkań

Kiedy w styczniu rząd ogłaszał wejście w życie taniego kredytu 2%, w zasadzie nie wiadomo było, czego się spodziewać. Z jednej strony obietnice brzmiały bardzo dobrze, natomiast wszyscy wiemy, że ze skutecznością programów wsparcia mieszkalnictwa w przeszłości bywało różnie. A mówiąc bardziej dosadnie- znakomita większość z nich, okazała się mniejszą lub większą klapą programową. O samym programie kredytu 2% jeszcze niewiele możemy powiedzieć, poza jednym- wywołał prawdziwy chaos na rynku, a także… wzrost cen.

 

Wzrost cen mieszkań znacznie wcześniej, niż od lipca

Okazuje się jednak, że ten wzrost był widoczny dużo wcześniej, niż od lipca. Tak naprawdę, ceny zaczęły systematycznie rosnąć już od stycznia- kiedy to szumnie ogłoszono program tanich kredytów. To wówczas właśnie, sprzedający zaczęli żyć w przekonaniu, że ceny nieruchomości pójdą w górę. I faktycznie, nie mylili się. Do stycznia tego roku mieliśmy do czynienia ze spadkiem cen nieruchomości zarówno w nominalnym (na „papierze”), jak i realnym ujęciu (z uwzględnieniem inflacji). Jednak od stycznia na rynek wstąpił ogromny powiew optymizmu- a ceny finalnie poszybowały w niektórych miastach nawet o kilkanaście procent.

 

Gdzie mieszkania podrożały, a gdzie potaniały?

Z najnowszego raportu Expandera wynika, że ceny mieszkań podrożały od grudnia 2022 roku do lipca 2023 roku w niemal wszystkich z 17 badanych miast. Największe wzrosty zanotowały Katowice, Sosnowiec i Kraków (13%), następnie Warszawa (10%), Rzeszów (9%) i Wrocław (8%), jak i Poznań (7%). Zaskoczeniem jest zdecydowanie Trójmiasto- w Gdyni mamy „zaledwie” 3% podwyżki, zaś w Gdańsku… 5 procentowy spadek. Gdańsk jest zdecydowanie największym zaskoczeniem, bowiem ceny rosły o kilka punktów procentowych nawet w Lublinie, Białymstoku czy Radomiu.

Z innych badań wynika, że szczególnie w mniejszych miejscowościach ceny generalnie nie podskoczyły. Jak widać, są zatem lokalizacje w Polsce, gdzie program tanich kredytów w ogóle nie przyczynił się do wzrostu cen mieszkań. A to tylko utwierdza w przekonaniu, że rynek nieruchomości jest zawsze rynkiem lokalnym- i spadek cen może zależeć chociażby od… podaży deweloperów. Jeżeli deweloperzy budowali mimo wszystko dużo lokali w pewnych lokalizacjach, ceny raczej nie podskoczyły (albo podskoczyły mniej). Jeżeli zaś budowali mało i mieszkań obecnie brakuje- z pewnością ceny wzrosły.

 

Jakie są wnioski z tej historii?

Wnioski widać głównie dwa. W większości dużych miast, ceny mieszkań podskoczyły do góry. I to jest zdecydowanie negatywny aspekt programu tanich kredytów- tym bardziej, że jeżeli w przyszłym roku nie byłby on kontynuowany, rynek czekają relatywnie szybkie spadki cen. Z drugiej zaś strony, należy zauważyć, że zdecydowanie więcej osób ucierpi w wyniku uruchomienia programu, niż… zyska. Jeżeli bowiem z programu tanich kredytów skorzysta nawet (w wariancie optymistycznym) kilkadziesiąt tysięcy osób, to ceny podskoczą… w zasadzie dla całych milionów reszty obywateli. Czyli znów- mamy wąską grupę beneficjentów programu, a całą rzeszę poszkodowanych chaotycznymi, przedwyborczymi działaniami rządzących.

Paweł Doliński

Paweł Doliński

Ekspert w branży nieruchomości i marketingu. Licencjonowany pośrednik i zarządca nieruchomości, były dyrektor ds. marketingu w jednej z największych firm deweloperskich w Polsce. Autor setek artykułów eksperckich. Prowadzi marketing biurom nieruchomości i deweloperom na terenie całego kraju. Pomaga klientom indywidualnym i inwestorom w poszukiwaniu lub sprzedaży nieruchomości.

Potrzebujesz podobnych artykułów?

Skontaktuj się, a przygotuję dla Ciebie eksperckie treści