Biuro nieruchomości Toruń. Agencja nieruchomości Toruń. Marketing nieruchomości

Różnice pomiędzy warunkami pracy jako agent nieruchomości, a w biurze sprzedaży dewelopera

Udostępnij

Różnice pomiędzy warunkami pracy jako agent nieruchomości, a w biurze sprzedaży dewelopera

Patrząc na te dwie profesje- agenta nieruchomości i pracownika biura sprzedaży dewelopera, osoby z zewnątrz mogłyby pomyśleć, że są to zawody generalnie bardzo podobne. Przecież w obu przypadkach chodzi o sprzedaż nieruchomości! Tak naprawdę… nic bardziej mylnego. Mimo, że w obu przypadkach sprzedawane są nieruchomości, to paradoksalnie, więcej te profesje różni, niż je łączy- szczególnie w kontekście warunków zatrudnienia. A co dokładnie? Na podstawie wieloletniego stażu pracy w obu tych nieruchomościowych profesjach, przybliżę Ci najważniejsze z nich.

Jeśli chcesz zacząć pracę w nieruchomościach- sprawdź moje kursy online!

Reszta artykułu poniżej

Umowa o pracę vs samozatrudnienie lub umowa zlecenie

To pierwsza i zasadnicza różnica. Pracując w biurze dewelopera, zdecydowana większość pracowników działów sprzedaży zatrudniona jest na umowie o pracę. Zdarzają się oczywiście deweloperzy zatrudniający pracowników na umowach B2B, ale jest to zdecydowana rzadkość. W agencjach nieruchomości zaś, z reguły można zapomnieć o umowie o pracę. Agenci nieruchomości albo są zatrudniani na umowach zlecenie, albo też wymuszane jest na nich samozatrudnienie, czyli założenie własnej działalności gospodarczej. Umowa o pracę dla agenta nieruchomości jest jak yeti- być może ktoś o niej słyszał, ale nikt na oczy raczej nie widział.

 

Zarobki. Podstawa vs prowizja

I tu dochodzimy chyba do najważniejszej różnicy pomiędzy tymi dwoma profesjami. Agenci nieruchomości w 99% otrzymują wyłącznie wynagrodzenie prowizyjne, uzależnione od efektów pracy. To, ile faktycznie zarabia początkujący agent nieruchomości, poruszam w tym wpisie. W biurze dewelopera zaś, pracownicy otrzymują stałą pensją godzinową, a najczęściej także premie w zależności od uzyskiwanych wyników sprzedażowych.

 

Stabilność vs brak stabilności

W związku z takim modelem wynagradzania, agenci nieruchomości mają bardzo nieregularne wpływy na konto. Transakcje potrafią się przedłużać, „rozsypywać” w trakcie (chociażby w związku z nieotrzymaniem kredytu przez klienta), albo część klientów… może po prostu nie zapłacić za wykonaną usługę przez pośrednika. To też się zdarza- choć tutaj, w 95% przypadków wina leży po stronie agenta nieruchomości.

W biurze dewelopera zaś, pracownik ma zdecydowanie większe poczucie bezpieczeństwa i stabilności. Otrzymuje na konto comiesięczną, stałą pensję, a także najczęściej raz na kwartał premie od sprzedaży. W tym wariancie, pracownik z jednej strony czuje się bezpiecznie, a z drugiej strony- może powalczyć o naprawdę godziwe premie, które znacznie przewyższą jego podstawową pensję.

 

Auto służbowe vs komunikacja miejska lub własny samochód

Generalnie rzecz biorąc, deweloperzy najczęściej posiadają auta służbowe, którymi pracownicy jeżdżą np. na plac budowy czy też na umowy do kancelarii notarialnej. Bez auta byłoby zdecydowanie trudno to wszystko zorganizować. A że jak wyżej wspomniałem, deweloperzy zatrudniają swoich pracowników z reguły na umowie o pracę, toteż płacą za każdą roboczogodzinę pracownika- i nie zależy im na tym, aby pracownik spędzał kilka godzin w perspektywie tygodnia w oczekiwaniu na przyjazd komunikacji miejskiej.

W biurach nieruchomości jest zupełnie odwrotnie, a prawda jest nieco brutalna. W związku z zatrudnianiem agentów wyłącznie na wynagrodzeniu prowizyjnym, pracodawca z reguły nie dba o to, aby agent jak najwięcej czasu spędził z klientami. A mówiąc wprost- nie obchodzi go to. Agent ma na koniec miesiąca dowieźć wynik, a w jaki sposób tego dokonał- to już najczęściej niewiele pracodawcę obchodzi.

Co więcej, może się okazać, że podczas rekrutacji na stanowisko agenta nieruchomości usłyszysz, że wymagane jest posiadanie własnego auta, które przeznaczysz do celów służbowych. A żeby tego było mało- to Ty będziesz musiał pokryć koszty paliwa i eksploatacji samochodu. Komentarz zbędny- ja, osobiście, zawsze wychodziłem z założenia, że jeżeli chcę mieć pracowników, to muszę za nich zapłacić. I utrzymać koszty całego wyposażenia stanowiska- a jeżeli jest taka potrzeba, to również samochodu służbowego dla pracowników.

 

Sztywne godziny pracy vs pracujesz wtedy, kiedy zadzwoni klient

W biurach deweloperów godziny pracy są odgórnie regulowane- najczęściej praca będzie przebiegała w różnych wariantach od godziny 8 do godziny 18, czyli np. od 8 do 16 lub od 10 do 18. Często pracownicy rotują godziny pracy między sobą, aby jednego dnia móc nieco dłużej pospać, drugiego zaś- szybciej skończyć pracę i mieć więcej popołudnia dla siebie i rodziny.

W biurze nieruchomości natomiast, pracujesz wtedy, kiedy… zadzwoni klient. A klienci stety lub niestety potrafią dzwonić w różnych porach, często późnowieczornych (nierzadko po 21 czy 22), a także weekendami. I z tym się trzeba pogodzić- praca agenta nieruchomości tak po prostu wygląda.

 

Trudna rekrutacja vs łatwa rekrutacja

Omawiając różnice tych dwóch profesji, warto także prześledzić proces rekrutacji. W biurze dewelopera, nie ukrywajmy- rekrutacje nie należą do najłatwiejszych. Wynika to oczywiście z oferowanych warunków przez deweloperów, które jak zapewne zdążyłeś wywnioskować, są znacznie lepsze od warunków oferowanych przez biura nieruchomości. Deweloper może zatem bez trudu przebierać w wielu kandydatach z ogromnym doświadczeniem i wybrać tego, który zaprezentuje się po prostu najlepiej.

Jeśli chodzi zaś o rekrutacje w biurach nieruchomości, to tutaj będzie zdecydowanie łatwiej. Przeczytaj mój e-book dotyczący uzyskania zatrudnienia jako agent nieruchomości znajdziesz w nim kompletny poradnik na temat tego, jak uzyskać pracę jako pośrednik w obrocie nieruchomościami.

 

Doświadczenie vs pierwsze szlify w branży

Prawdę mówiąc nie spotkałem się z sytuacją, żeby deweloper zatrudnił w biurze sprzedaży kogokolwiek bez przynajmniej kilkuletniego doświadczenia w branży. Mało tego- często 3 czy 5 letnie doświadczenie jest warunkiem koniecznym, który sygnalizują deweloperzy już na etapie ogłoszenia rekrutacyjnego. W biurach nieruchomości zaś, bardzo często zatrudniani są kandydaci bez większego doświadczenia- i dopiero poznają świat nieruchomości.

 

Niby te same ustawy, a jednak zupełnie inny świat

Na koniec warto dodać jeszcze jedną, istotną różnicę pomiędzy pracą w roli agenta nieruchomości w porównaniu do pracownika biura sprzedaży dewelopera. Ja, kiedy kończyłem przygodę z pośrednictwem i przeszedłem wiele lat temu do „deweloperki”, byłem wręcz zdumiony tym, jak wiele o tej branży nie wiedziałem. I to mimo tego, że miałem za sobą setki transakcji jak agent, a także licencję zarówno pośrednika, jak i zarządcy nieruchomości.

W dodatku, przecież w przeszłości współpracowałem ściśle z wieloma deweloperami i sprzedałem masę mieszkań z rynku pierwotnego jako pośrednik! Okazało się jednak, że praca u dewelopera to zupełnie inna para kaloszy. Niby te same ustawy, ten sam kodeks cywilny, ale procedury, zwyczaje i dokumenty- zupełnie, zupełnie inne.

Kiedy sprzedawałem mieszkania deweloperów jako pośrednik, naiwnie byłem przekonany, że wiem o rynku pierwotnym absolutnie wszystko. Jednak już po miesiącu pracy u dewelopera zrozumiałem, jak bardzo się myliłem. Dziś, prowadząc własny biznes i znów obsługując deweloperów zarówno jako pośrednik, jak i jako marketingowiec- rozumiem, jak wiele nie wiedziałem lata temu, kiedy po raz pierwszy pomagałem deweloperom w upłynnieniu zalegających mieszkań.

Praca jako pośrednik, a zatrudnienie w roli sprzedawcy u dewelopera- to naprawdę dwa, zupełnie różne zawody. A sprzedaż nieruchomości i spotkania z klientami to chyba jedyne, co je łączy.

Paweł Doliński

Paweł Doliński

Ekspert w branży nieruchomości i marketingu. Licencjonowany pośrednik i zarządca nieruchomości, były dyrektor ds. marketingu w jednej z największych firm deweloperskich w Polsce. Autor setek artykułów eksperckich. Prowadzi marketing biurom nieruchomości i deweloperom na terenie całego kraju. Pomaga klientom indywidualnym i inwestorom w poszukiwaniu lub sprzedaży nieruchomości.

Potrzebujesz podobnych artykułów?

Skontaktuj się, a przygotuję dla Ciebie eksperckie treści